Strona 2 z 2

Re: Dwie opony zimowe - dylemat - założyć na przód czy tył?

Post: 14 lis 2016, 19:01
autor: tomekk
Witam !

Ja w ogóle nie rozumiem tej dyskusji. Tyle opon sie wymienia, ile ma się kół. Kiedyś jak był deficyt na rynku opon to cuda się robiło, ale teraz... Auto ma mieć odpowiednią trakcję, ze względu na bezpieczeństwo swoje i czyjeś.

Pozdrawiam

Re: Dwie opony zimowe - dylemat - założyć na przód czy tył?

Post: 24 maja 2018, 06:45
autor: ZOO
Masmo pisze:
mahajek pisze:To chyba nie ma większego znaczenia, bo każde rozwiązanie będzie miało swoje wady. Mając jednak na uwadze, że zimą ważniejsze od rozpędzania jest zatrzymywanie i zapewnienie choćby minimalnej sterowności to skłaniał bym się do założenia zimówek na przód....


Rozumiem że chcesz mieć kolegę na sumieniu :?: :evil:

NIGDY, PRZENIGDY NIE ZAKŁADAMY LEPIEJ TRZYMAJACYCH OPON NA PRZÓD :!:


Gorzej trzymająca opona na tylnej osi powoduje że samochód robi się mocno nadsterowy. Zarówno na łuku jak i przy hamowaniu (podział siły hamowania jest ustawiony przy założeniu podobnej przyczepności 4 kół). Podsterowność dużo łatwiej kontrolować niż nadsterowność. Więc jesli awaryjnie musimy założyć tylko 2 zimówki to wyłącznie na tył. Ale jeżdzdąc takim autem trzeba mieć świadomość dużej podsterowności (Terracan jest zasadniczo podsterowny nawet na 4 jednakowych gumach) i gorszego hamowania.

Ale też uważam że na bezpieczeństwie nie wolno osczędzać i:

ZAKŁADAMY 4 OPONY ZIMOWE O PODOBNYM BIEŻNIKU I ZUŻYCIU :!:

Po przeczytaniu wątku muszę podpisać się pod opinią kolegi. Poniważ wiele, szczególnie młodych kierowców szuka takich informacjii. Dodam jeszcze, że w samochodach gdzie jeździmy z napędem na obie osie tym bardziej nie należy stosować opon o różnej przyczepności. O i tyle. :P