Strona 1 z 2

Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 15 lut 2012, 13:20
autor: robert38
Mam pytanie odnośnie reduktora w Terracanie z przełacznikiem Auto ? Low.
Czy jest możliwość aby po przełączeniu na Low zapiąć napęd na cztery koła, ale aby nie załączył się reduktor?
Strasznie drażni mnie ograniczenie prędkości przy pokrętle w pozycji Low, a w pozycji Auto samochód się strasznie ślizga na ośnieżonej ulicy.
Byłem teraz w górach w Zakopanem i miałem taki poślizg że wylądowałem na poboczu w 1, 5 metrowym śniegu. Musiał mnie z niego wyciągać Land Cruiser V8 bo inne pseudo terenówki nie dawały rady. Generalnie to dobrze, że był taki śnieg bo mnie momentalnie wyhamował. Gdyby nie ten śnieg to bym spadł z góry w drzewa.
Wymyśliłem sobie że może jest jakaś możliwość aby coś takiego wykonać i mieć możliwość zapięcia napędu na cztery koła, ale aby nie powodowało to zapięcia reduktora

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 15 lut 2012, 19:43
autor: Masmo
Z tego co pamiętam czytałem na jakimś forum że jest jakiś kit pstryczków-elektryczków co to jakby robi. Chyba ktoś do Sorento tym handluje.

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 15 lut 2012, 22:23
autor: robert38
Nie wiem czemu mają służyć te uwagi o blondynce. Nie po to piszę na forum abyś mi odpisywał że nie potrafię jeździć samochodem.
Ja uważam że jeśli auto wpada w poślizg przy 20 km na godzinę to coś z nim jest nie tak. Co do opon to mam zimowe opony które mają za sobą jeden sezon.

P.S.
Poproszę admina lub osobę która ma takie możliwości o usunięcie mojego profilu z forum.
Nie potrzebuję takich rad i tego typu uwag.

Pozdrawiam wszystkich

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 16 lut 2012, 07:15
autor: Masmo
Sorry, nie chciałem Cie obrazić. Wykasuje ...
Wydawało mi się że nic osobistego nie napisałem. Nie pisałem o Tobie. Była to dygresja że Yeti fajnym wybaczającym dużo kierowcy autem jest ;)
No nie obrażaj się :!:

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 16 lut 2012, 10:18
autor: szpulek
Nie wiem czy to jeszcze odczytasz, ale... Uklad Auto powinien dzialac tak, ze dolacza przod jak sie tyl slizga, z tego co piszesz to jezdziles na samym tyle, wiec moze problem jest z mechanizmem automatycznego dolaczania? pzdr

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 16 lut 2012, 19:47
autor: RadaR
W okolicach Piotrkowa spotkałem gościa który jeździ Terracanem i ma to całe Auto, mówił że go to wqrza bo za późno reaguje i za późno załącza przód.

robert 38 - już nie widzę kto co do Ciebie napisał, ale pewnie wymądrza się na temat którego nie zna..
wyluzuj :mrgreen:

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 16 lut 2012, 23:03
autor: Masmo
RadaR pisze:W okolicach Piotrkowa spotkałem gościa który jeździ Terracanem i ma to całe Auto, mówił że go to wqrza bo za późno reaguje i za późno załącza przód.

robert 38 - już nie widzę kto co do Ciebie napisał, ale pewnie wymądrza się na temat którego nie zna..
wyluzuj :mrgreen:


To ja jak zwykle się wymądrzam :oops: ;) Ale nie napisałem nic strasznego. Nie pisałem o nikim. Napisałem tylko, że Yeti z ESP to fajne auto dla blondynki bo bardzo trudno wprowadzić je w poślizg. I sam chyba też chętnie zakupiłbym taki blondynko-wóz. :mrgreen: Naprawde poczucie bezpieczeństwa w aucie 4x4 z ESP jest o stopień wyżej niż w tradycyjnych czy Automatycznie dołączanych 4x4.
BTW mam Auto w Terracanie i nie narzekam. A teraz jeżdze chińskim pickupem na MT-ekach na samym tyle i też się da. Znów sie wymądrzam...
Jak Robert się zgodzi możemy skasować wszystkie OT w tym temacie. OK :?:

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 16 lut 2012, 23:57
autor: robert38
OK.

W każdym bądź razie jak przełączyłem pokrętło na LOW to była całkiem inna jazda. Samochód darł do przodu jak trzeba. Na pozycji AUTO najmniejsze dotknięcie pedału gazu powodowało tańcowanie i zarzucanie tyłu auta, że aż strach było jechać. Tylko to ograniczenie prędkości przez reduktor jest strasznie denerwujące.
Automatyczne dołączanie przodu jak dla mnie jest dobre, ale przy jeździe po jakimś piachu czy innym błocie.
Na śniegu lub lodzie przód nie nadąża z załączeniem i auto zachowuje się tak jakby miało tylko tylny napęd.
Dziś sprawdzałem czy przód się dołącza automatycznie i wszystko jest tak jak być powinno.
Oparłem się przodem o zaspę, przycisnąłem trochę gaz i wyszedłem z samochodu popatrzeć jak kręcą się koła.
Zapiął się przód, ale tylko kręciło się przednie prawe koło(pewnie tak ma być)
No i chyba LSD się skończyło w tylnym moście.

Poczytałem trochę dzisiaj forum Sorento i jest możliwość zapięcia przodu bez włączania reduktora tyle tylko że jak na razie niewiele z tego zrozumiałem.

P.S.
Masmo,
Zapomnijmy już o naszych nieporozumieniach. Nie było tematu.

Pozdrawiam

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 17 lut 2012, 07:50
autor: szpulek
Informacja o tym, ze krecilo sie tylko przednie prawe kolo daje mi do myslenia. Sadzilem, ze nie ma w przednim moscie mechanizmu roznicowego... Malo tego, moje terek sie tak zachowuje, jakby go tam nie bylo (rowna droga kol przy skrecie, przez co jedno z kol zawsze w poslizgu).. pzdr

Re: Reduktor przy dwupozycyjnym przełączniku Auto-Low

Post: 17 lut 2012, 08:46
autor: Masmo
robert38 pisze:OK.
P.S.
Masmo,
Zapomnijmy już o naszych nieporozumieniach. Nie było tematu.

Pozdrawiam


Cieszę się :D . Posprzątam OT po weekendzie :?:

robert38 pisze:W każdym bądź razie jak przełączyłem pokrętło na LOW to była całkiem inna jazda. Samochód darł do przodu jak trzeba. Na pozycji AUTO najmniejsze dotknięcie pedału gazu powodowało tańcowanie i zarzucanie tyłu auta, że aż strach było jechać.


To jestem zdziwiony. Ja nie odczuwam czegoś takiego. Nie widzię specjalnej różnicy w czasie jazdy. Może coś nie tak z działaniem skrzyni rozdzielczej? Masz właściwy olej i stan tego oleju?

szpulek pisze:Informacja o tym, ze krecilo sie tylko przednie prawe kolo daje mi do myslenia. Sadzilem, ze nie ma w przednim moscie mechanizmu roznicowego... Malo tego, moje terek sie tak zachowuje, jakby go tam nie bylo (rowna droga kol przy skrecie, przez co jedno z kol zawsze w poslizgu).. pzdr

Tak musi być. Każdy pojazd napędzany na przód musi mieć z przodu dyfer. Miałem w Vitarce blokadę przodu i na względnie przyczepnym podłożu nie dało się skrecić. Nawet Qady mają dyfer z przodu (najczęściej z możliwością blokady).