Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

zakopany w sniegu

Wszystko o doświadczeniach w terenie z TERRACANEM.

zakopany w sniegu

Postautor: irek » 16 sty 2009, 19:44

witam

pomimo zredukowanego napedu na cztery koła
i zimowych opon
zakopalem się w śniegu...

wydawalo mi sie że jak mam terenówke to mogę w kopnym sniegu po stoku jeździć
i kiszka
zakopałem sie aż opony doszły do podloza i umazały błotem

L200 nie dał rady wyciagnąc - slizgał się

trzeba było przeprosic sie z lopata i odkopac koła
wyszedł bez problemu

podsumowanie - bierzcie w droge saperki ;)
Awatar użytkownika
irek
 
Posty: 937
Rejestracja: 25 wrz 2008, 18:30
Lokalizacja: WM

Re: zakopany w sniegu

Postautor: Masmo » 08 wrz 2009, 22:30

irek pisze:witam

pomimo zredukowanego napedu na cztery koła
i zimowych opon
zakopalem się w śniegu.....


No niestety żeby jęździć po śniegu (czyli po wierzchu) trzeba by mieć wieeelkie opony i bardzo niskie w nich ciśnienie (potrzebne beadlock-i):

Polecam filmik instruktarzowy:
http://www.spryciarze.pl/ciekawostki/to ... biegun-2-5

Przy ciśnieniu zbliżonym do normalnego auto będzie wkopywało się w śnieg.... jeśli złapie twarde zanim siądzie na podwoziu to pojedzie a jeśli nie...... to nie :mrgreen:
CRDi 2003 r. AT; bodylift 1"; zawias Ironman +2", +B6, Escape 12000. AT255/70R16 MT265/75R16 Wint265/70R16.
http://www.youtube.com/watch?v=-KJmGHt9 ... tube_gdata
Awatar użytkownika
Masmo
 
Posty: 1109
Rejestracja: 30 cze 2009, 08:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: zakopany w sniegu

Postautor: irek » 09 wrz 2009, 19:12

zlapałem twarde i co z tego
pod spodem była glina i okleila opony
dzieki za linka
Awatar użytkownika
irek
 
Posty: 937
Rejestracja: 25 wrz 2008, 18:30
Lokalizacja: WM

Re: zakopany w sniegu

Postautor: Masmo » 09 wrz 2009, 19:49

irek pisze:zlapałem twarde i co z tego
pod spodem była glina i okleila opony
dzieki za linka


No tak! Jak podłoże niezamarznięte to można się zdiwić :mrgreen: Wtedy tylko agresywna opona i but.........

BTW łańcuchy też powinny mocno pomóc ;) :lol:
CRDi 2003 r. AT; bodylift 1"; zawias Ironman +2", +B6, Escape 12000. AT255/70R16 MT265/75R16 Wint265/70R16.
http://www.youtube.com/watch?v=-KJmGHt9 ... tube_gdata
Awatar użytkownika
Masmo
 
Posty: 1109
Rejestracja: 30 cze 2009, 08:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: zakopany w sniegu

Postautor: mdeja » 10 wrz 2009, 07:59

chyba nie ma większej masakry niż śnieg (topiący się) na nie zamarzniętej, miękkiej gliny. W takich warunkach na stromym podjeździe nawet samuraj na sprężynie z oponą mt mógłby nie przejść. Zdarzało mi się to. Ale mowa o poważnych podjazdach
Awatar użytkownika
mdeja
 
Posty: 595
Rejestracja: 29 cze 2009, 10:43

Re: zakopany w sniegu

Postautor: hebel » 18 sty 2010, 20:29

:lol: już ćwiczyłem z łopatą :lol:
hebel
 
Posty: 52
Rejestracja: 09 sty 2010, 11:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: zakopany w sniegu

Postautor: Poziom » 01 lut 2010, 00:28

Tez sie zakopalem, hehe stary glupek bez szufli w samochodzie w taka pogode. Tez mi sie wydawalo ze jak mam terenowke to smigam wszedzie heh. Ale co zrobic zawiane z pola myslalem ze przejde wszystko szlo dobrze do czasu wyjechania z kolein :). Oj bylo wbijanie sie butami po sama opone wkoncu po 30min zmaganiach wyszedlem z opresji.

Dzisiejsza wlasciwie wczorajsza historia moge sie pochwalic ze pojechalem sobie do lasu z dzieciakami na kulig za autem (mowia ze niebezpieczne ale za przeproszeniem gowno wiedza) linka spora kilka sanek i jazda. potem posmigalem sobie terkiem po sniegu. Wyjechal gosc z naprzeciwka a przetarte 1 pasmo. ominelem bokiem ale juz z reduktorkiem heh. potem gosc obok mnie jechal Honda CRV podajze zakopal sie ja przejechalem jeszcze go wyciagnelem. Nastepny pojedynek z freelanderem podobna sytulacja zakopal sie na srodku drogi gdzie pasatem bym smignol xd. no ale coz jak go ominelem zaspami to mu sie cieplo zrobilo rowniez uzyczylem linki i pociagnelem troszke. I na "kozaka" w coraz wiekszy snieg az wkoncu pomachalem szufla (tym razem zabralem i juz jej nie odloze z samochodu hehe. Ale jak mi kaza jutro firmowa octavia albo albeo w teren jechac to ich wysmieje :).
Poziom
 
Posty: 16
Rejestracja: 07 gru 2009, 22:45

Re: zakopany w sniegu

Postautor: irek » 01 lut 2010, 01:04

A ja sobie poszalałem po polu jakis czas temu
i powiem - na nowych zimówkach nawet sie nie zajaknał (pomimo braku LSD w tylnym moscie)
:D

Nie mogę się doczekać żeby mi go oddali z warsztatu
mam auto zastepcze ale i30 to nie to samo ;)
Awatar użytkownika
irek
 
Posty: 937
Rejestracja: 25 wrz 2008, 18:30
Lokalizacja: WM


Wróć do W TERENIE



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net