Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Wszystko o doświadczeniach w terenie z TERRACANEM.

Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: świadziu » 25 sty 2014, 20:42

Jaki kompresor i podnośnik polecacie do terca ?
Raz zmieniałem gumę i oryginalnym podnośnikiem nie byłem wstanie podnieść tyłu samochodu aby wymienić oponę :(
Proszę podanie informacji czego mam szukać lub jeszcze lepiej linków do Waszych propozycji z krótkim wyjaśnieniem co ma lepszego ten kompresor lub podnośnik lepszego od innych dostępnych modeli.
Pozdrówka Świadziu
www.grzegorzswiadek.pl - wędkarstwo i grzyby
świadziu
 
Posty: 226
Rejestracja: 23 lut 2010, 19:31
Lokalizacja: Kraków

Re: Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: LeszekS » 04 lut 2014, 12:46

Hejka

Jeśli nie mogłeś podnośnikiem do Terracana ponieść ....... Terracana to weź mu uzupełnij olej w układzie hydrauliki... mnie szwagier uzupełnił i mam to z bani :) Znaczy się, że jest poprostu zapowietrzony. Myślę, że mechanik w każdym zakładzie mechanicznym powinien wiedzieć o co chodzi - szczególnie tam, gdzie robią siłowniki ;)

Pozdrawiam
Leszek
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 534
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: barzuc » 04 lut 2014, 13:31

Cóż, ja swój fabryczny musiałem wyrzucić bo wystrzelił (dosłownie, wcześniej musiał go ktoś zgiąć lekko), teraz ma 5t wpasowany w to samo miejsce podobny gabarytami marki no-name (można kupić za jakieś 30-50 zł) - bez problemów podnosi auto. Do zmiany koła na drodze wystarczy ale pod podniesione na nim auto bez zabezpieczenia bym się nie położył (jak już musiałem - to dla bezpieczeństwa klocki drewniane 15x15 podłożone pod ramę, żeby było więcej czasu na ucieczkę jakby co :) ).

Minusem jest to, że lewarki tej wielkości (czy fabryczny czy coś wpasowane w to miejsce) - tylko na utwardzonej i równej powierzchni - inaczej będą miały za mały skok żeby auto podnieść (o tym że się mogą zapaść już nie wspomnę).

A w sumie pytanie - punkty podparcia dla podnośnika to gdzie są w terku? Ja w swojej instrukcji obsługi (belgijska) znalazłem tylko jeden rysunek poglądowy, że z tyłu jest pod mostem, z przodu pod ramę, z kolei tej RU (w dziale do pobrania) punkt dla tyłu się zgadza (most) a dla przodu wychodzi mi ze zdjęcia, że pod wahacz.
W sumie pytanie nie tak banalne, bo jak ktoś przyzwyczajony do osobówek - że pod progiem się podstawia - to tutaj nie ma opcji żeby auto podnieść podpierając pod ramę (osobiście popełniłem ten błąd raz, zorientowałem się jak wysunięty był na max-a, buda kilkanaście cm wyżej a koło nadal całkiem na ziemi :) ).
Już bez terka...
Inne 4x4
Moje (byłe) autko: viewtopic.php?f=9&t=2344
Zapraszam również na http://wzornica.blogspot.com/, http://www.wzornica.dakod.pl/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1547
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

Re: Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: robert38 » 04 lut 2014, 14:28

Ja mam też 5 tonowy podnośnik, który mieści się w fabryczne miejsce.
Przód podnosi na taką wysokość, aby można było zdjąć koło. Do tyłu jest za krótki i nawet na równej powierzchni nie starcza lewarka, aby oderwać tylne koło od ziemi. Oczywiście jak podłożymy pod most to podniesie bez problemu.
Ja podkładam lewarek pod ramę. Aby podnieść tylne koło podkładam stare klocki hamulcowe, aby było wyżej.
Trochę to ryzykowne i mało stabilne, ale robię tak od lat i jeszcze nic się nie stało. Jeśli mam planowaną robotę pod autem to zawsze podkładam kobyłki dla bezpieczeństwa.
Myślałem nad większym podnośnikiem, ale nie zmieści się w fabryczne miejsce.

Ponieważ nie wożę zapasu, bo w jego miejscu mam butle z gazem to mam jakiś kompresor podpinany bezpośrednio klamrami pod akumulator. Jest w stanie napompować koło 265/70/16 od zera i w krótkim czasie.
Mam kompresor bardzo podobny do tego:
http://allegro.pl/kompresor-samochodowy ... 62464.html
2002 Terracan 3.5 V6, LPG, czarny, czarna skóra, Bilstein B6, drążki Ironman, skrzynia A/T, climatronik, TOD, 265/70/16
robert38
 
Posty: 545
Rejestracja: 14 lip 2009, 14:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: limbo » 23 lut 2014, 18:55

Jak wysoko dźwiga oryginalny podnośnik, nie mam u siebie podnośnika i zastanawiam sie czy kupić tzw. butelkowy czy żabę
Awatar użytkownika
limbo
 
Posty: 257
Rejestracja: 14 lut 2014, 11:27

Re: Kompresor i podnośnik - co wybrać aby zdało egzamin

Postautor: barzuc » 23 lut 2014, 19:28

Wg mnie - jeśli potrzebujesz żeby zmienić koło na drodze to przy podstawieniu z tyłu pod most a z przodu pod wahacz auto podnieść raptem o max 10 cm. Opcja budżet - hydrauliczny z marketu za jakieś 50-60zł o nośności 3 lub lepiej 5 ton. Małe, proste i mieszczą się w miejscu fabrycznego. One skoku mają może z 20 cm to wystarcza żeby podstawić i unieść. Jak chcesz wydać więcej to lift pompowany spalinami (ale trzeba mieć szczelny wydech zawsze) lub lepiej kompresor. Do domu, żeby było łatwiej - żaba o której wspominałeś, też udźwigu min 2-3 ton.
Już bez terka...
Inne 4x4
Moje (byłe) autko: viewtopic.php?f=9&t=2344
Zapraszam również na http://wzornica.blogspot.com/, http://www.wzornica.dakod.pl/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1547
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania


Wróć do W TERENIE



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net