Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Wszystko o doświadczeniach w terenie z TERRACANEM.

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: tomekk » 10 sie 2014, 13:17

Witam !

Czy nad zaporą jeziora Virdaru był pomnik elektryka ? Poniżej zdjęcie jeziora i tenże pomnik w 2009 roku.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam
tomekk
 
Posty: 209
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:50

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: limbo » 10 sie 2014, 19:26

Fajnie tak pośmigać z kimś kto zna fajne miejsca, oglądam i zazdroszczę :o
Awatar użytkownika
limbo
 
Posty: 257
Rejestracja: 14 lut 2014, 11:27

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 11 sie 2014, 17:07

Hej Tomku. Zdjęcia nie mam, bo były warunki do d.... ale pomnik stoi a jakże - jakbym go sfocił to nie wyszłoby nic ciekawego, ale jest i byliśmy pod nim.

Limbo... nie zazdrość... Rumunia i Bułgaria są tak tanie, że każdego może być stać pod warunkiem, że chce wyjechać na wakacje na 2 tygodnie nad morze. Nasze morze jest ok 2 razy droższe niż Czarne, a pogoda nawet w czerwcu i woda dużo pewniejsze :)
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 534
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: irek » 12 sie 2014, 20:28

Fajna wyprawa !
Ja w tym roku planowałem taki wyjazd ze znajomymi ale wykruszyli się (brak urlopu) i niestety zrezygnowałem.

Z Wami bym nie pojechał (termin za wczesny) ale zazdraszczam ...

Moje terracanowe wyprawy
FRRANCJA/HISZPANIA - http://ir.travel.pl/wyprawy/wyprawa_fra ... pania.html
GRECJA - http://ir.travel.pl/wyprawy/wyprawa_pel ... ramka.html
CHORWACJA - http://ir.travel.pl/wyprawy/wyprawa_kor ... rcula.html
Awatar użytkownika
irek
 
Posty: 937
Rejestracja: 25 wrz 2008, 18:30
Lokalizacja: WM

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 20 sie 2014, 18:01

Ja cię kręcę, Irek, ależ podróże i kapitalne opisy, a jakie szczegółowe... :D, Tak patrzę to naprawdę sporo zwiedziłeś - szacun ogromny :), ja bodajże popełniłem max 10 wypraw, które są spisane na innym forum, ale tutaj nie będę ich przepisywał, bo zajęło by mi to wieki całe ;), ale może mój opis podróży tutaj zachęci innych do popełnienia tego samego :)

Może już niedługo jak czas pozwoli zajmę się kontynuacją swojej wyprawy Rumuńsko - Bułgarskiej ;)

A to Twój Irku Veliki Slap :D ponad 70 m wysokości - rooooobi wrażenie :)

Obrazek

Niestety nie jestem w stanie podlinkować strony z wyprawą :(

Ale w Chorwacji byłeś w podobnych miejscach co i ja a Stradun pokazałeś pięknie :) Myślę, że ci, którzy byli w Dubrovniku wiedzą o co chodzi :mrgreen:
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 534
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 27 sie 2014, 15:08

Brak czasu, ciągły brak czasu, ale staram się nadrabiać.

Koniec wakacji już tuż tuż, plucha za oknami się robi, więc dobrze czasem popatrzeć na upalne zdjęcia. Gdyby nie one już chyba zacierają mi się fakty z tych wakacji ;)

Kolejny dzień był znów plażowy, ale późnym popołudniem a nawet wieczorem znów wyszliśmy powłóczyć się uliczkami starego miasta Sozopola...

Obrazek

I to by chyba w sumie wystarczyło na zachętę, że są jeszcze tak puste i magiczne miejsca bez tłumu turystów, żeby odwiedzić kiedyś ponownie Sozopol :)

Następny dzień zaplanowaliśmy znów wyprawowo :). Z Sozopola pojechaliśmy wzdłuż wybrzeża z zamiarem dotarcia do granicy z Turcją, ale po kolei. Najpierw zawinęliśmy do Careva, ponoć jest to bardzo popularne miejsce wśród Polaków. Nie spotkaliśmy żadnego ;) może to i dopiero początek sezonu, bo to początek lipca a dokładnie 01 lipiec o godzinie 13:56 czasu lokalnego ;)

Uwaga, wciągnąć brzuch - zdjęcia robią :lol:
Obrazek

Taaaakie fajne klify w Carevie mają :)
Obrazek

Po prostu magia, tu widać ogrom takiego klifu
Obrazek

No i zadowolona rodzina, że znów poza drogą, że znów nasze Maleństwo pokazuje nam to czego inni nie mogą zobaczyć ze swoich "plaskaczy" ;)
Obrazek

Ale jedziemy dalej. Do Achtopola. Słyszeliśmy, że tam też jest ładnie, że są skały, klify, ale obok jest piaszczysta plaża. Pod Achtopolem zjeżdżamy znów z drogi asfaltowej w piaszczystą. Jest kierunek na plażę... szkoda, że kąpielówek nie wzięliśmy ze sobą. Bo i mało ludzi i piach gorący i woda ciepluteńka w zatoczce i knajpka jest gdzie zjedliśmy obiad za niebagatelną kwotę 10 zł za sztukę, a pyszne żarełko było, że hej. Oni nie przyprawiają swoich dań. Za to dają na stół przyprawy i mówią co się do czego nadaje, które są ostre, a które kwaśne. Także dla mnie zupa bułgarska była bomba, coś a'la nasza pomidorowa, ale nie do końca. No i co najważniejsze knajpka z widokiem na mooooorze :)

Ale do rzeczy
Plaża i surfer ;)
Obrazek

Knajpka z widokiem na mooooorze :)
Obrazek

Potrawy bułgarskie, a w prawym górnym rogu zdjęcia fragment talerza z przyprawami.
Obrazek

Po obiedzie poszliśmy za knajpkę w górę, bo zauważyliśmy jakieś bungalowy... no fajna sprawa tak nad samym morzem. Camping "Dolphin". Prowadzi go 3 Bułgarów Начо, Илия i Иван. Jakby ktoś chciał to mam ich wizytówkę i mogę dać namiary ;). Słuchajcie 40 lewa (~80zł) za 3 osobowy domek z sanitariatami za dobę, no taniocha jak barszczycho. Oczywiście można rozbić swój własny namiot i wtedy to kosztuje 18 lewa + bodajże 2 lub 3 lewa za osobę + (właśnie tu nie pamiętam) 2 lub 3 lewa za samochód. Albo 2 lewa za osobę i 3 lewa za samochód, albo 3 lewa za osobę i 2 lewa za samochód jakoś tak. Generalnie również można postawić swoją przyczepę, ale to kosztuje 25 lewa, co również nie jest szaleństwem cenowym. Poznaliśmy tam bardzo sympatyczne polskie małżeństwo, które przyjeżdża tam od 7 lat a zwiedzili kawał świata. Pozdrawiamy Was Jadwigo i Leszku :). Posiedzieliśmy pogadaliśmy trochę, żona wypiła z nimi po drinku z zielonej nalewki miętowej, aż sobie kupiliśmy zanim wyjechaliśmy z Bułgarii, ale już jej nie ma. Zostało tylko wspomnienie.

Wreszcie przyszedł czas, żeby się zbierać dalej na południe. W końcu dojechaliśmy do pasa nadgranicznego, który jest otoczony drutami kolczastymi na wysokość może 2,5 może 3 metrów. No widać że to miejsce to koniec Unii Europejskiej. Jak wjechaliśmy do Rezova to nam oczy z orbit chciały wyskoczyć. Tak biedne miejsce, że obłęd. Pojeździliśmy chwilę uliczkami bez asfaltu i stwierdziliśmy, że kierujemy się na granicę. W końcu przyjechaliśmy tu, żeby zobaczyć Turcję nie :?: ;) No... dużo powiedziane.

Na dowód tego fotka, niestety w stronę bułgarską, bo kręcił się patrol policji granicznej, a tam był zakaz fotografowania terenu Turcji...
Obrazek

Pokręciliśmy się tam trochę, ale w sumie to nie było na co patrzeć i zawróciliśmy. Znów, przez wąską drogę dojazdową przez 15 km na jeden samochód, przez las i most obstawiony przez straż graniczną w Landroverach Defenderach... maaają sprzęty nie ma co. Zajechaliśmy tym razem z drugiej strony Achtopola i .... znów zjazd z drogi :)

Obrazek

Znów radocha, że dojeżdżamy tam gdzie inni nie mogą.
Tym razem już w samym Achtopolu i słynna latarnia morska... Myślałem, że padnę ze śmiechu. Wydawało mi się, że latarnie morskie mają kilkadziesiąt metrów wysokości i są ogromne jak te niedaleko Dębek nad polskim morzem a tu proszę.... minimalizm w czystej formie ;)
Obrazek

Tak zakończył się kolejny wyprawowy dzień w Bułgarii. To nie koniec moich wypocin ;), bo nie koniec urlopu.
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 534
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: tomekk » 27 sie 2014, 16:07

Witam !

Leszek, możesz wrzucić namiary na ten kemping ? Jak duży jest ? Czy z przyczepą 7,5 metrową da się wjechać, czy są parcele, czy też swobodny duży plac, czy jest nachylony, czy dużo drzew ? Jaki dojazd ?
Pięknie tam mieliście...

Pozdrawiam
tomekk
 
Posty: 209
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:50

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: barzuc » 27 sie 2014, 18:40

Ale czad... tylko czy ja dobrze widzę rosyjską flagę obok tej knajpki nad morzem? Zjazd z drogi się opłacił... biorąc pod uwagę, że zdjęcie rzadko oddają rzeczywistość w 100% to musiało być oszałamiająco :)

Ponieważ w końcu do wakacji coraz bliżej to coraz bardziej się nie mogę doczekać. Co prawda takich wrażeń raczej mieć nie będziemy (bo cały czas przewidziany stacjonarnie) ale może też coś się uda pozwiedzać w okolicy :)
Już bez terka...
Inne 4x4
Moje (byłe) autko: viewtopic.php?f=9&t=2344
Zapraszam również na http://wzornica.blogspot.com/, http://www.wzornica.dakod.pl/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1547
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 27 sie 2014, 19:45

Hellou :)
Namiarów na Camping nie mam, chyba że, numery telefonów poszczególnych współwłaścicieli, ale jak umiesz się dogadać po Bułgarsku to dasz radę ;), ale jest strzałeczka na drodze głównej prowadzącej z Sozopola do Rezova -> Къмпинг "Делфин" Przed Achtopolem. Jest to plac bez parceli, kto pierwszy ten ma lepsze miejsce. Da się tam wjechać z dużą przyczepą i jest gdzie manewrować. Plac jest ogromny, ale mało na nim drzew. Możesz ustawić się przy samym klifie. Nikt ci nie zabroni :) Pod warunkiem, że miejsce będzie bo jest zajebiście tani ;). W 01 lipca jak tam byliśmy, była kuuupa miejsca. Było prawie pusto. Stało tylko kilka przyczep i kamperów.

Flaga Bułgarii
Obrazek

Flaga Rosji
Obrazek

Zamień zielony na niebieski i będziesz miał flagę Rosji ;)

Fakt czad był... a widoki takie, że ciary po skórze chodziły.
A Carevo, Achtopol to małe turystyczne miasteczka z klimatem... tam też moglibyśmy się zatrzymać.
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 534
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: tomekk » 28 sie 2014, 06:17

Witam !

O widzisz, wystarczy nazwa i orientacja względem dróg kierunkowych, będę szukał w internecie.
Co do Rumunii to już wiem, a napisz jak czułeś się w Bułgarii, ludzie mili, przyjaźni, spokojnie bez ekscesów ? Jest taka obiegowa opinia, że właśnie Bułgaria zrobiła się taką Rumunią lat 70. Napisz coś więcej właśnie o ludziach i ich stosunku do turystów itd. Jak ceny, jak sklepy, co jest dobre, a co złe do jedzenia ?

Pozdrawiam
tomekk
 
Posty: 209
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:50

PoprzedniaNastępna

Wróć do W TERENIE



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net