Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Wszystko o doświadczeniach w terenie z TERRACANEM.

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 07 sie 2014, 14:29

Hmm jeśli chodzi o kształty twarzy to chyba masz rację, natomiast nie zauważyłem podobieństwa w odcieniu skóry - Greczynki są bardziej śniade i wszystkie jak jedna są brunetkami, gdzieniegdzie trafiła się jakaś tleniona "włoszka" :D ale to w Grecji.

Niestety na kościoły raczej nie zwracałem uwagi. Nie byliśmy tam w żadnym, natomiast wydaje mi się, że nie odróżniłbym ewangelickiego, katolickiego, czy choćby grekokatolickiego no może prawosławny bym odróżnił ze względu na podwójny krzyż z górną belką przekrzywioną. Na pewno odróżnię synagogę od meczetu :mrgreen:

Za to w Grecji widzieliśmy całą masę pięknych monastyrów prawosławnych, byliśmy również w Meteorach.... ósmy cud świata :D. Wogóle Grecję zjechaliśmy od Halkidiki przez Termopile z posągiem Leonidasa (króla Sparty), Ateny z Akropolem, Korynt po Półwysep Peloponez aż do Nemei
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 537
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: tomekk » 07 sie 2014, 18:06

Witam !

Z tymi kościołami ewangelickimi to są pozostałości po bytności Sasów (Niemców), ale skoro Rumuni są prawosławni, to kto dba o wspomniane kościoły ? Mam wrażenie, że sami Niemcy z Niemiec.

Pozdrawiam
tomekk
 
Posty: 209
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:50

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 07 sie 2014, 18:25

Wiesz co.... :roll: Niemców to ja tam nie widziałem..., a w ogóle to byliśmy jednymi z niewielu obcokrajowców... chyba ludzie jeszcze jednak boją sie tam jeździć. Moja żona też miała wielkie obawy, ale diametralnie zmieniła zdanie :) . Polaków widzieliśmy tylko w Karpatach na oibu dogach, ale nie na wybrzeżu.
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 537
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: barzuc » 07 sie 2014, 21:10

Tak sobie czytam... i napisałeś coś bardzo istotnego, co nie tylko w naszym kraju pokutuje - Rumuni (mieszkańcy Rumunii) to nie to samo co Romowie (Cyganie). Widzę, że nawet w Rumunii mają z cyganami problemy... trzeba sposób na skrzyżowaniu wypróbować w PL :)

Jeśli chodzi o Meteory - faktycznie rewelacja.

Wracając do wyprawy to ja jestem poskładany, bo właśnie taka turystyka mi najbardziej odpowiada. Jedziesz w jakimś określonym kierunku ale nie do końca wiesz gdzie się zatrzymasz i właściwie na jak długo. Niestety moja małżonka ma bardzo wielkie obawy przed jazdą w demoludy, bardzo podobne do tych, które miała Twoja, do tego dochodzi jeszcze wiek dzieci... poniekąd ją rozumiem, z drugiej strony przecież tam mieszkają tacy sami ludzie jak my, tyle że może sprzed kilku czy kilkunastu lat (choć to pewnie nie do końca prawda) - oczywiście pomijam cyganów, których omijać trzeba wszędzie.
Już bez terka...
Był: Terracan 2.9 163KM A/T + TOD: viewtopic.php?f=9&t=2344
Obecnie: Fiat Sedici 4x4 + Mitsubishi Outlander 4x4
Zapraszam również na http://www.zpiataklepka.dakod.pl/, http://wzornica.blogspot.com/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1728
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: Sobiech » 07 sie 2014, 21:21

barzuc pisze:... Niestety moja małżonka ma bardzo wielkie obawy przed jazdą w demoludy, bardzo podobne do tych, które miała Twoja, do tego dochodzi jeszcze wiek dzieci...


skąd ja to znam...

... ale jak to mówią "Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę, ale to i tak nic nie zmieni ..."
Sobiech
 
Posty: 128
Rejestracja: 10 sty 2013, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: Rothmans » 07 sie 2014, 21:25

Sobiech pisze:
... ale jak to mówią "Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę, ale to i tak nic nie zmieni ..."


buahahah :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rothmans
 
Posty: 364
Rejestracja: 14 sty 2014, 23:04

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: barzuc » 08 sie 2014, 07:41

Bo wszystkie kobiety są takie same a wszyscy faceci to świnie :D
Już bez terka...
Był: Terracan 2.9 163KM A/T + TOD: viewtopic.php?f=9&t=2344
Obecnie: Fiat Sedici 4x4 + Mitsubishi Outlander 4x4
Zapraszam również na http://www.zpiataklepka.dakod.pl/, http://wzornica.blogspot.com/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1728
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: barzuc » 08 sie 2014, 07:54

Trochę nawiązując do tematu wyjazdów...



Ciekawe ile kosztuje, bo czemu aż tak drogo to wiem :)
Z czymś takim to właściwie można zamknąć dom i pojechać w dowolną stronę :)
Już bez terka...
Był: Terracan 2.9 163KM A/T + TOD: viewtopic.php?f=9&t=2344
Obecnie: Fiat Sedici 4x4 + Mitsubishi Outlander 4x4
Zapraszam również na http://www.zpiataklepka.dakod.pl/, http://wzornica.blogspot.com/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1728
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: LeszekS » 08 sie 2014, 08:40

barzuc pisze:Tak sobie czytam... i napisałeś coś bardzo istotnego, co nie tylko w naszym kraju pokutuje - Rumuni (mieszkańcy Rumunii) to nie to samo co Romowie (Cyganie). Widzę, że nawet w Rumunii mają z cyganami problemy... trzeba sposób na skrzyżowaniu wypróbować w PL :)

Jeśli chodzi o Meteory - faktycznie rewelacja.

Wracając do wyprawy to ja jestem poskładany, bo właśnie taka turystyka mi najbardziej odpowiada. Jedziesz w jakimś określonym kierunku ale nie do końca wiesz gdzie się zatrzymasz i właściwie na jak długo. Niestety moja małżonka ma bardzo wielkie obawy przed jazdą w demoludy, bardzo podobne do tych, które miała Twoja, do tego dochodzi jeszcze wiek dzieci... poniekąd ją rozumiem, z drugiej strony przecież tam mieszkają tacy sami ludzie jak my, tyle że może sprzed kilku czy kilkunastu lat (choć to pewnie nie do końca prawda) - oczywiście pomijam cyganów, których omijać trzeba wszędzie.

Hehe po pierwsze w PL jak zostawisz miejsce przed sobą to ci zaraz jakiś baran z boku wjedzie bo "będzie miał miejsce"
Po drugie wiek dzieci chyba nie ma większego znaczenia. My pierwszy raz na wyprawę w nieznane ruszyliśmy jak syn miał 2,5 roku. Nasi znajomi pojechali do Chorwacji z 13-miesięczną córką.... także to nie jest wielki problem.
Po trzecie mijasz się z prawdą mówiąc, że to tacy sami ludzie jak my sprzed kilku czy kilkunastu lat.... to są TACY SAMI LUDZIE JAK MY. Kropka, a może kulturę mają nawet wyższą od naszej :P niestety. Z demoludów co im zostało :?: Bieda, niestety biedę widać na każdym kroku, ale nie na wybrzeżu. Jak u nas :D
Podsumowując - normalny kraj, normalni ludzie tyle że chyba ciut więcej właśnie Romów mają niż my. choć w niektórych rejonach Polski może to być bardzo podobnie.
Moje Maleństwo Przód - amortyzatory Bilstein B6, tył - sprężyny Dobinsons +2", na oryginalnych amortyzatorach. Goodyear Wrangler 235/85 R16
Awatar użytkownika
LeszekS
 
Posty: 537
Rejestracja: 21 wrz 2013, 11:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Drum bun, drum in lukru, Timisoreana i trochę Bułgarii

Postautor: barzuc » 08 sie 2014, 09:44

LeszekS pisze:Hehe po pierwsze w PL jak zostawisz miejsce przed sobą to ci zaraz jakiś baran z boku wjedzie bo "będzie miał miejsce"
Po drugie wiek dzieci chyba nie ma większego znaczenia. My pierwszy raz na wyprawę w nieznane ruszyliśmy jak syn miał 2,5 roku. Nasi znajomi pojechali do Chorwacji z 13-miesięczną córką.... także to nie jest wielki problem.
Po trzecie mijasz się z prawdą mówiąc, że to tacy sami ludzie jak my sprzed kilku czy kilkunastu lat.... to są TACY SAMI LUDZIE JAK MY. Kropka, a może kulturę mają nawet wyższą od naszej :P niestety. Z demoludów co im zostało :?: Bieda, niestety biedę widać na każdym kroku, ale nie na wybrzeżu. Jak u nas :D
Podsumowując - normalny kraj, normalni ludzie tyle że chyba ciut więcej właśnie Romów mają niż my. choć w niektórych rejonach Polski może to być bardzo podobnie.


Z podjeżdżaniem - niestety możesz mieć rację, że zaraz ktoś się tam wepchnie.
Co do wieku dzieci - w zeszłym roku pojechaliśmy z córą co miała 6m-cy do Włoch (prawie 1700km w jedną stronę)... tyle, że stacjonarnie. Ze starszą też praktycznie od razu jeździliśmy... ale właśnie problemem nie jest odległość a to czy stacjonarnie czy co dziennie gdzie indziej. Czym innym jest mieć metę i robić wycieczki wokół (co dwa,trzy dni, czasem codziennie) a co innego zwinąć się, potem rozpakować... i tak w kółko :) A nie daj jeszcze jakby przyszło się kimnąć w samochodzie albo w namiocie na dziko (osobiście nie mam nic przeciwko :) ).
Co do ludzi - to "kilka kilkanaście lat" to miałem na myśli jedynie materialne porównanie, choć i u nas wciąż pełno miejsc, które tylko beznadziejnością zioną. Ludzie jako ludzie - jak napisałeś - są dokładnie tacy sami :)
Już bez terka...
Był: Terracan 2.9 163KM A/T + TOD: viewtopic.php?f=9&t=2344
Obecnie: Fiat Sedici 4x4 + Mitsubishi Outlander 4x4
Zapraszam również na http://www.zpiataklepka.dakod.pl/, http://wzornica.blogspot.com/
Awatar użytkownika
barzuc
 
Posty: 1728
Rejestracja: 10 lip 2013, 19:18
Lokalizacja: Wielkoposka / okolice Poznania

PoprzedniaNastępna

Wróć do W TERENIE



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net
cron