Strona 1 z 22

Osłony podwozia.

Post: 29 wrz 2009, 15:25
autor: Masmo
Obejrzałem sobie podwozie i mam spore obawy o:
1. Miske automatycznej skrzyni
2. Chłodniczkę doadtkową automatu.

Chodzi mi po głowie zmotanie osłon. Pierwszy mój pomysł był aby zrobić tylko podłużne płozy z resora, ale chyba potrzebna jest pełna osłona (przed gałęziami itp). Wzorem mogą być osłony ASFIR:
http://www.asfir.com/catalogueEN.asp?co ... &combo1=32
1. Przednia orginalna osłona jest niby z tworzywa ale jest bardzo solidna. HDPE (a chyba z tego jest ta osłona) przy takiej grubości powinno dużo znieść. Jak myślicie zmienić ją na jakieś alu czy na razie zostawić tylko wzmocnić z przodu jakim profilem pod nią?
2. Osłony pod skrzynią nie mam. Muszę coś wymyśleć. Chyba będę się wzorował na tej z asfir-a.

Może trafiliście gotowe płyty za rosądną kasę albo macie rysynki takich płyt?

Re: Osłony podwozia.

Post: 29 wrz 2009, 19:03
autor: mdeja
Tak trafiłem na takie osłony za rozsądną kasę. Nawet tu dawałem link do strony. Można na nich trafić dzięki ogłoszeniu w gazetce rajdów 4x4. Chyba ich adres to www.oslonypodwozia.pl
Mają w ofercie ruskie blachy dedykowane do terracana za rozsądną kase. Ok 800 za komplet w stali.

Re: Osłony podwozia.

Post: 01 paź 2009, 12:15
autor: irek
a mocowanie do podnosnika w boku?

cos takiego np?
Obrazek Obrazek

osłony na http://www.oslonypodwozia.pl/instrukcje ... lbum&id=30 wygladaja porządnie

Obrazek




na http://aichagazelle.skynetblogs.be/archive-day/20060322
jest tez trocche z djec z motania terracana, w tym oslony

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Re: Osłony podwozia.

Post: 01 paź 2009, 12:46
autor: Masmo
mdeja pisze:Tak trafiłem na takie osłony za rozsądną kasę. Nawet tu dawałem link do strony. Można na nich trafić dzięki ogłoszeniu w gazetce rajdów 4x4. Chyba ich adres to http://www.oslonypodwozia.pl
Mają w ofercie ruskie blachy dedykowane do terracana za rozsądną kase. Ok 800 za komplet w stali.

Dostałem ofertę za stalowe (2 części silnik i skrzynia) i wołają 990 za stal i 1600 za alu. Kusi alu ale kasy brak...

Takie zdjecia dostałem:
Obrazek
Obrazek

irek pisze:a mocowanie do podnosnika w boku?


Jak dla mnie to mało przydatne w terenie. Jakoś mnie nie przekonuje machanie hiliftem po kolana w błocie, wolę ciągnąć tiforem...

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 09:53
autor: irek
Masmo pisze:
irek pisze:a mocowanie do podnosnika w boku?


Jak dla mnie to mało przydatne w terenie. Jakoś mnie nie przekonuje machanie hiliftem po kolana w błocie, wolę ciągnąć tiforem...


Masz wieksze doświadczenie ale...
Zdarzyło mi się, że zakopalem się, drzewa do zahaczenia żadnego a moglbym podniesc bok i podlozyc cos pod kola
Zwykły podnośnik utonołby w błocie, stopien boczny do podparcia odpada

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 10:12
autor: mdeja
Jeśli motać coś pod hajlifta - to w naszych autach najłatwiej jest z tyłu - gdyż rama leci bardzo blisko dolnej krawędzi tylnego zderzaka.
Posiadacze haka w ogóle mają ułatwione zadanie. Ponadto są specjalne zapinki umożliwiające zapięcie hajlifta do felg - oczywiście do stalowych jest łatwiej i bezboleśniej.

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 14:25
autor: Masmo
irek pisze:....Zdarzyło mi się, że zakopalem się, drzewa do zahaczenia żadnego a moglbym podniesc bok i podlozyc cos pod kola
Zwykły podnośnik utonołby w błocie, stopien boczny do podparcia odpada

W takim błocie w jakim siada auto na dużych MT-kach hilift też utonie... Jak nie ma drzew zostaje kotwica lub telefon do przyjaciela :mrgreen: . Nie widziałem jeszcze na żadnym rajdzie żeby ktokolwiek używał hilifta....
Np w takiej sytacji:
Obrazek
Spróbuj podłożyć hilifta. Dużo łatwiej podczepić linę i wyciągnąć.

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 14:45
autor: mdeja
No na błocie na płaskim owszem. Ale często grzbiet kolein jest twardy w górach i hajlift może pomóc - ale ustawiony z przodu lub z tyłu auta.

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 14:53
autor: Masmo
mdeja pisze:No na błocie na płaskim owszem. Ale często grzbiet kolein jest twardy w górach i hajlift może pomóc - ale ustawiony z przodu lub z tyłu auta.

Napewno są takie sytacje. Raz musiałem użyć hilifta gdy koło wpadło w olbrzymią dziurę i zaparło się o kamień, ale najczęściej hilift jest zbędnym balastem.

Re: Osłony podwozia.

Post: 02 paź 2009, 19:52
autor: irek
mdeja pisze:No na błocie na płaskim owszem. Ale często grzbiet kolein jest twardy w górach i hajlift może pomóc - ale ustawiony z przodu lub z tyłu auta.



Racja
Ratowałem się podnosząc sie za hak
ir