Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

RadaR'a Terracan

Zgłoszenia nowych uzytkowników (proszę o wpisywanie się w nowych wątkach)

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: RadaR » 16 cze 2010, 22:00

Osłony silnika to jest coś wspaniałego, zdarza mi się usłyszeć metaliczne stuknięcie, i wtedy wiem żeby już dalej nie przeginać,
raz w lesie jadąć bardzo wolno przez jakieś wysokie jagody, nagle zatrzymałem się dosłownie w miejscu, to był stary pień po ściętym drzewie :lol:
dzięki osłonie nic się niestało.

Na drążkach przód podkręciłem, ale i tak wiem jak auto rozbujać, żeby przytarło,
to jest kawał krążownika, i jak dobrze dołki spasują i przesadzę z prędkością to może przytrzeć,
ale jest o niebo lepiej niż na seryjnych!
RadaR
 
Posty: 152
Rejestracja: 16 lut 2010, 20:56

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: RadaR » 03 sie 2010, 21:18

Dzisiaj zrobiłem piękny wynik Terkiem, 1200km w ciągu jednego dnia (od 6.00 do 20.00).
Powiedzmy że z godzinnym postojem.
Oczywiście nie w Polsce :lol:
Niemcy mają wspaniałe autostrady 8-)
RadaR
 
Posty: 152
Rejestracja: 16 lut 2010, 20:56

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: irek » 04 sie 2010, 19:17

1200 km to sporo ale...
dwa lata temu wróciłem z Belgradu do Wawki na raz a to troche ponad 1200 km tylko z Polską :mrgreen:

pozdr
IR
Awatar użytkownika
irek
 
Posty: 939
Rejestracja: 25 wrz 2008, 18:30
Lokalizacja: WM

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: pawel1987 » 07 sie 2010, 12:04

no nawet niezły wynik. ja w kwietniu zrobiłem prawie 1900 (Zamość-Szwajcaria) w 18,5 godziny spalanie na trasie z niewielkim korkiem ok 8/100L super!!
Awatar użytkownika
pawel1987
 
Posty: 114
Rejestracja: 29 lis 2009, 13:24
Lokalizacja: Zamość/Szwacaria

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: RadaR » 08 sie 2010, 09:19

Ja byłem pod Monachium w tym tygodniu dwa razy, w sumie pod 4000km przejechałem,
prędkość jazdy około 130km/h, spalanie około 10l do 11l jestem zadowolony z Terracana.

Ale twój wynik jest dla mnie powalający :) Tylko czy to aby Terkiem zrobiłeś?
Bo to spalanie troche małe.
RadaR
 
Posty: 152
Rejestracja: 16 lut 2010, 20:56

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: pawel1987 » 08 sie 2010, 18:18

mój jest w manualu . sprawdzałem po zatankowaniu do pełna przejechałem 500 km na 40 litrach. miedzy czasnie stałem w korkach niewielkich... zima spalanie miałem 12l/100km
Awatar użytkownika
pawel1987
 
Posty: 114
Rejestracja: 29 lis 2009, 13:24
Lokalizacja: Zamość/Szwacaria

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: mdeja » 09 sie 2010, 10:31

Ja w te wakacje byłem w Chorwacji - w jedną stronę 1160 km. Jazda od strzała w jedną i w drugą strone - jakieś 13,5 godziny. Dużo odcinków z prędkością 130 na autostradzie, auto mocno zapakowane i klimowane czasem. Jazda na oponach 31cali AT - więc bieżnik terenowy i szerszy niż seryjny. Spalanie średnie minimalnie powyżej 10 litrów. Skrzynia manualna
Awatar użytkownika
mdeja
 
Posty: 595
Rejestracja: 29 cze 2009, 10:43

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: RadaR » 28 kwie 2011, 21:19

Dawno już nic nie pisałe o swoim :)
Przy 106000km wymieniłem rozrząd, troszkę za wcześnie, ale tak lepiej niż za późno :)

Przy 109 000 brak ładowania.. czyli dzisiaj, :)
a ja w delegacji pod Białymstokiem (Bielsk Podlaski), oddałem do jakiegoś mechanika od alternatorów, mówi że może jutro naprawi.
Dam znać co to.
RadaR
 
Posty: 152
Rejestracja: 16 lut 2010, 20:56

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: mdeja » 29 kwie 2011, 09:57

A mi wczoraj wracając z Krakowa - już na szczęście w rodzinnym miasteczku, temperatura silnika nagle zaczęła rosnąć. Na pełnym ogrzewaniu zbiłem temperaturę poniżej połowy i dociągnąłem do domu. Silnik na prawym boku zalany płynem chłodniczym, rama z przodu itd.
Jak zdjąłęm osłonę silnika to odkryłem dziurę na 1,5 cm długą w cieńkim wężyku dochodzącym do korka przy chłodnicy. Może to było źródło wycieku - a po pasku alternatora roznosiło płyn na tenże bok silnika....
Dzis czeka mnie sprawdzanie. Auto zostawiłem w domu i do arbajtu pojechałem Hundajem żony...
Awatar użytkownika
mdeja
 
Posty: 595
Rejestracja: 29 cze 2009, 10:43

Re: RadaR'a Terracan

Postautor: RadaR » 30 kwie 2011, 16:44

No więc sympatyczny Pan z Bielska Podlaskiego naprawiający alternatory, nie naprawił mojego, bo trwało by to dłużej
więc wymienił na nowy koszt 1090zł z wymianą, i dzięki temu mogłem wczoraj dojechać do domu.

Diagnoza, dla mnie jakaś dziwna ale może się nie znam..
od strony pompy hamulcowej ten trzpień był krzywo i obcierało o uzwojenie, ten trzpień środkowy
przechodzący przez cały alternator, od strony pompy był dość mocno wytarty, wiec jakieś naprężenia były.
Jakby to było od strony paska, to bym pomyślał że za mocno pasek naciągnięty, a takto nie kumam tego..
RadaR
 
Posty: 152
Rejestracja: 16 lut 2010, 20:56

PoprzedniaNastępna

Wróć do NASZE AUTA



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net
cron