Forum TERRACAN.PL

Forum użytkowników aut marki HYUNDAI TERRACAN

Nowy "członek" :) Witam

Zgłoszenia nowych uzytkowników (proszę o wpisywanie się w nowych wątkach)

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 15 mar 2011, 11:39

A jak odseparowales akumulatory?? zastosowales jakis wiekszy alternator. Z tego co juz zauwazylem to moze byc problem z wymiana alternatora na wiekszy z powodu zintegrowanej pompy :( Mnie tez chodzi po glowie drugi akumulator tylko alternator mnie martwi. Ja wlasnie bede sie staral zmotac jakies lozko z tylu jako ze narazie jest nas dwojka i dwa duze psy :) wiec bede musial kombinowac bo przeciez ich nie zostawie na 3 lub 4 tygodnie :) Ja sie zastanawiam ewentualnie nad jakas plandeka boczna lub tylna, to oczywiscie tez wlasnej kontrukcji. Odnosnie bagaznika dachowego to bedzie samorobka, i tu bedzie najwiekszy problem, bo MUSI sie obejsc bez naruszenia dachu ( wymóg malzonki ), a narazie jak sie rozgladalem to nigdzie nie widzialem solidnych uchwytow, ktore podolalyby obciazonemu bagaznikowi. Jak bys mial jakiegos pomysla to mile widziany :)

Jak tylko juz zaczne cos robic przy aucie to bede sie odzywal, narazie czekaja mnie biezace rzeczy eksploatacyjne, a tego juz na forum mnostwo wiec nie bede zawracal glowy, chyba ze pojawi sie problem.

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 15 mar 2011, 11:45

Witam Ender. Oczywiscie ze go nie obladuje szpejem od razu bo " kasa misiu kasa" a jestem swiezo po budowie domu wiec mam w co kase ladowac. I oczywiscie jak auto juz doprowadze do stanu "perfect" to na pewno nie wytrzymam i gdzies sie wybiore. To co pisze o przebudowie to przyszlosc, blizsza lub dalsza, jak los pozwoli. W sumie jak sie bardziej ociepli to mozna by sie jakos spotkac, jako ze daleko nie jest, na jakims grillku i porownac autka i podzielic sie pomyslami. Jako ze jestem swiezak jesli chodzi o terenowce to chetnie poslucham rad bardziej doswiadczonych.

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: Masmo » 15 mar 2011, 14:09

maciasgawcio pisze:A jak odseparowales akumulatory?? zastosowales jakis wiekszy alternator.

Akumulatory są połączone przekaźnikiem 100A. Upolowałem gdzies takie cudo w allegro. Podczas pracy silnika są połączone a po wyłączeniu silnika rozłączone. Alternator jest seryjny. Wydaje się że 90A całkiem wystarczy do zasilania lodówki 70W (w końcu to raptem 6A) i ładowania kolejnego akumulatora. Problemem nie jest ładowanie w trasie a raczej to skąd wziąść prąd na postoju :roll: . Włączona lodówka przez noc na postoju praktycznie całkiem wyczerpuje aku 70Ah. Więc praktycznie bez zasilania "kablem" nie ma szans utrzymać lodówki na postoju dłużej niż kilka godzin. Chodzą mi po głowie jakieś ogniwa słoneczne, ale cena dość zaporowa a i wymiary takiego ogniwa np 50W są na tyle konkretne, że nie będzie łatwo to zamontować.
BTW najwięcej prądu jak zauważyłem biorą wentylatory klimy.

maciasgawcio pisze:... nigdzie nie widzialem solidnych uchwytow, ktore podolalyby obciazonemu bagaznikowi. Jak bys mial jakiegos pomysla to mile widziany :)...

Twoje auto ma relingi wzdłuż auta. Wyglądają solidniej niż poprzeczki które mam u siebie. Do takich relingów można dokupić belki praktycznie każdego producenta. Belki Thule są naprawde solidne, mają atest chyba do 100 kg. Można np zamontowować też 2 komplety.
CRDi 2003 r. AT; bodylift 1"; zawias Ironman +2", +B6, Escape 12000. AT255/70R16 MT265/75R16 Wint265/70R16.
http://www.youtube.com/watch?v=-KJmGHt9 ... tube_gdata
Awatar użytkownika
Masmo
 
Posty: 1109
Rejestracja: 30 cze 2009, 08:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 15 mar 2011, 16:12

"...Wyglądają solidniej niż poprzeczki które mam u siebie..."

Niestety tylko wygladaja :( jak za nie szarpalem to auto nawet sie nie kiwalo a relingi sie wyginaly... No nic nad tym bede jeszcze myslal.

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 04 lip 2011, 20:33

Ech.. Witam po dłuższej przerwie. Po wymianie sprzegla i ogolnym serwisie typu plyny, elementy stabilizatorow i tego typu pierdoly, jakis miesiąc temu autko odmówilo posluszenstwa i niestety stalo od tamtej pory u mechanika. Skonczylo sie na wymianie chlodnicy oleju wraz z uszczelkami, wyjeciu i splanowaniu glowicy i wymianie pompy wody oraz pokrywy zaworów :(

Natomiast jest jeden plusik :) Dzisiaj przyszlo zamowione zawieszenie Lovells'a :) Prawie cały komplet, prawie bo zrezygnowałem z drazkow skretnych. Nie wiem czy jutro starczy czasu na zmiane, ale jesli tak to sie za to zabiore. Czy ktos z kolegow wymianial juz samemu tylne amorki?? Z tego co widzialem to dojscie jest malo wygodne. Jasli ktos ma jakies patenty na dojscie do tych srub to chetnie poslucham :)

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: Masmo » 04 lip 2011, 20:59

maciasgawcio pisze:.... Czy ktos z kolegow wymianial juz samemu tylne amorki?? Z tego co widzialem to dojscie jest malo wygodne. Jasli ktos ma jakies patenty na dojscie do tych srub to chetnie poslucham...

viewtopic.php?f=9&t=143&start=10

Według mnie dojście jest całkiem spoko z kanału. U mnie nie było szans odkecić górnych mocowań. Musiałem potraktować górne szpilki flexem.

Ciekaw jestem efektu jaki da Lovels. Pochwal się w detalach i wrzuć fotki :D .
CRDi 2003 r. AT; bodylift 1"; zawias Ironman +2", +B6, Escape 12000. AT255/70R16 MT265/75R16 Wint265/70R16.
http://www.youtube.com/watch?v=-KJmGHt9 ... tube_gdata
Awatar użytkownika
Masmo
 
Posty: 1109
Rejestracja: 30 cze 2009, 08:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: mdeja » 06 lip 2011, 09:30

U mnie tylne amory - to była męka pot i łzy ;) ale jednego z górnego mocowania udało się odkręcić sprytnym kluczem oczkowym/zintegrowanym z grzechotką i kątowym zawiasem. A drugiego nie - tego koło wydechu, tylko brzeszczotem elektrycznym.
Całkiem sporo grzebnąłeś w silniku widzę...
Awatar użytkownika
mdeja
 
Posty: 595
Rejestracja: 29 cze 2009, 10:43

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 25 lip 2011, 10:55

Witam ponownie. Bylem sie urlopowac wiec dlugo mnie nie bylo. Ale za to pojechalem juz tereska na nowym zawiasie :) W skrocie opisze wrazenia. Auto stoi zdecydowanie wyzej, ile wyzej nie powiem bo wymienialem przed samym wyjazdem i nie zdazylem pomierzyc ani zrobic zdjec. Jak skonczylem wymiane to wrzucilismy bety do bagaznika i pojechalismy:)

Przod:
Amory lovellsa i podkrecone drzaki skretne fabryczne. Zawias pracuje bez zastrzezen, oczywiscie jak dla mnie, poczatkujacego 4x4. Na czarnym bardzo dobrze trzyma sie drogi, nie buja, praktycznie nie przechyla sie na zakretach, nierownosci wybiera bardzo przyzwoicie. Pwoedzialbym ze jest neutralnie, ani za twardo ani za miekko. W terenie tak samo. Bylem w Borach Tucholskich wiec smigalem po lasach, polach itp.. Czasami jak dla mnie jezdzilem po terenie wrecz nieprzyzwoicie szybko :) i przedni zawias rowniez pracowal bez zastrzezen, zadnych stukow, pukow, zgrzytow ani dobijania nie uswiadczylem, powiedzialbym ze czulem sie wrecz komfortowo bo spodziewalem sie ze przy 70/80 km/h po lesie juz bedzie troche telepac autem. Zona mowila ze z zewnatrz bylo widac ze autem rzucalo, ale ja tego w srodku nie czulem. Na drogach pelno wystajacych korzeni, kamieni, dziur i dolow.

Tyl:
Amory i sprezyny medium lovellsa. Jesli chodzi o tyl to jest juz troche gorzej. Jezdzac po lasach i polach na pusto jest super. Porownywalnie do przodu. Natomiast schody zaczynaja sie przy zapakowanym tyle. Od razu powiem ze auto bylo zapakowane bardzo mocno sprzetem do budowy, gwozdziami, katownikami no i betami na urlop. Po zapakowaniu sprezyny nadal trzymaly tyl wysoko, siadl jakies 2 cm, ale pojawilo sie jakies dobijanie. Nierownosci asfaltowe tyl nadal wybieral bardzo poprawnie, natomiast przy przejzdzaniu przez jakies garby, przez miejsca gdzie asfalt sie podnosil lub opadal z tylu cos glosno dobijalo. Domyslilem sie ze zawias dobijal do odbojnikow. Na dzialce odbojniki skrocilem o polowe i w drodze powrotnej byla poprawa choc nadal zdarzalo sie ze tyl dobijal, zwlaszcza na wiekszych garbach.

Nasuwa mi sie taka konkluzja ze lovells nadaje sie swietnie do rajdowanie po terenie nie obciazonym samochodem, mowie wam ja bylem zachwycony :) do glowy by mi nie przyszlo ze po takich drogach mozna tak szybko jezdzic :) Natomiast mam wrazenie ze amory lovellsa, w szczegolnosci tylne, nie nadaja sie do wyprawowek. Za slabo tlumia wg mnie. Sprezyny jak najbardziej. Zaladowane mialem okolo 400 kg i nadal tyl stal wysoko. Jesli chodzi o amory na tyl to bede sie chyba sklanial do Masmowych B6 na zamowienie. Lubie twarde auta. Masmo jesli moglbys napisac o jakich konkretnie parametrach te b6 zamowiles i ile cie ta zabawa kosztowala to bylbym wdzieczny.

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: Masmo » 25 lip 2011, 16:34

maciasgawcio pisze:....Jesli chodzi o amory na tyl to bede sie chyba sklanial do Masmowych B6 na zamowienie. Lubie twarde auta. Masmo jesli moglbys napisac o jakich konkretnie parametrach te b6 zamowiles i ile cie ta zabawa kosztowala to bylbym wdzieczny.
pozdrawiam

Opisałem zamówienie tak:
Amortyzator powinien być o długości amortyzatorów Ironman'a (białe na zdjęciu) do Terracana czyli licząc od podkładki górnej do osi śruby mocowania dolnego powinny mieć: Rozciągnięty: 58 cm; ściśnięty 35 cm. Jeśli chodzi o charakterystykę to powinny być o podobnej do fabrycznych B6 (takie mam z przodu) z trochę większą siłą tłumienia szczególnie odbicia.
Amory jakie dostałem były jakieś niecałe 1 cm dłuższe od Ironmana. Dla bezpieczeństwa pod mocowanie przewodów hamulcowych do mostu poszedł dystans ok 1 cm.
Cena niestety niemała: 700 zł/szt.
CRDi 2003 r. AT; bodylift 1"; zawias Ironman +2", +B6, Escape 12000. AT255/70R16 MT265/75R16 Wint265/70R16.
http://www.youtube.com/watch?v=-KJmGHt9 ... tube_gdata
Awatar użytkownika
Masmo
 
Posty: 1109
Rejestracja: 30 cze 2009, 08:11
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nowy "członek" :) Witam

Postautor: maciasgawcio » 27 lip 2011, 11:34

Witam.

Fiu fiu no to faktycznie nie tanie jak za sztuke tyle krzykneli, no ale pewnie cos za cos. Niestety do moich potrzeb to chyba bedzie jedyny sluszny wybor, bo jesli bede podrozowal to mocno obciazonym autem. Masmo, a ty jak bardzo obciazonym autem jezdzisz?? U ciebie w ogole nie wystepuje dobijanie tylu?? Nawet jak cała rodzinke na wakacje zapakujesz?? Jak sie pogoda poprawi to cykne jakies fotki, tylko ktos musi mi wytlumaczyc jak tu sie wstawia zdjecia :oops: :)

pozdrawiam
maciasgawcio
 
Posty: 37
Rejestracja: 12 mar 2011, 15:01
Lokalizacja: Ozorków

PoprzedniaNastępna

Wróć do NASZE AUTA



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net